Od czasu do czasu udaje mi się porzucić Siedlisko i wyruszyć w świat. Osieroconymi zwierzakami zajęła się moja siostra, a ja, wraz z przyjaciółką, buszowałyśmy w Krakowie. Była to wycieczka z PTTK-iem dla znających Kraków. Zwiedzaliśmy miejsca mniej znane, pomijane w krótkich wypadach do tego miasta. Na takiej wycieczce – jak wiadomo – nie ma zmiłuj. Mróz okrutnie szczypał, wiaterek dodatkowo orzeźwiał, a przewodnik gnał nas na piechotę – od Barbakanu po Kazimierz, z Kazimierza na Skałkę, potem nad Wisłą az do Wawelu. Faaaajnie było !
na szczęście znalazł się tez czas na jarmark na Rynku, na spatkanie z Ewą i na grzańca.
Zdjęcie poniżej przedstawia Bazylikę Cystersów w Mogile ( Nowa Huta).
W klasztorze mieszka teraz 37 zakonników, a w kościele jest słynąca łaskami postać Jezusa, do której kiedyś pielgrzymowano na kolanach. na pamiątkę jedna z takich płyt wmurowano w ścianę. Widać wyraźnie ślady wielu tysięcy pielgrzymów – muszę przyznac, że patrzyłam na tę tablicę ze wzruszeniem. A jeszcze niżej księga, z której opat codziennie czyta zakonnikom jeden fragment.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz