
Niezawodnie i pięknie kwitną kwiaty. Wreszcie skończyły się upały, moje piaski nasyciły się niebiańską wodą i co prawda pomidory nie są z deszczu zadowolone ale kwiatom ona wyraźnie sprzyja. Moja datura, dar od EKK sprzed kilku lat, nigdy nie była tak piękna. Jesienią, wnosząc ją ostatkiem sił na strych, na zimowanie, zapowiedziałam jej stanowczo, że jeśli znów będzie słabo kwitła, to wyląduje na śmieciowej górce. I możecie wierzyć lub nie, przestraszyła się i rozrosła wspaniale, a kwitnie...cudownie.
i ma świetne perspektywy :-)
A ja nadal czekam na poważne grzyby. Bezbiałkowe.













