niedziela, 10 marca 2013

Ty świstaku, pomyliłeś sie !

Bleeeee….znów zawiało na biało. Powiało tez chłodem i mrozem. Czy świstak przyjmuje reklamacje ? Gdzie ta wczesna wiosna ? U nas, na szczęście, śniegu niewiele ale pod spodem jest skorupka śnieżno-lodowa, co zapewne utrudnia bażantom i żurawiom ( tak, tak, przyleciały – słyszałam je wczoraj cały dzień, nawet o 22.00 !) poszukiwanie jedzenia. Małe ptaszki wróciły tłumnie do mojej stołówki, a ja cieszę się, że zjedzą wszystkie zapasy. Nawet chyba jutro będę musiała dokupić trochę pszenicy i słonecznika, bo apetyt mają trudny do zaspokojenia. Biedne żurawie muszą jakoś przebidować cały tydzień, bo u nas dopiero w sobotę będzie nieco cieplej. I cały tydzień będę musiała czekać, by znów zobaczyć moje przebiśniegi i całkiem już spore tulipanki. By zachęcić wiosnę do odwiedzenia Siedliska, kożuszek wraz z drutem wyniosłam na strych. Zdjęcia ptasiej stołówki zrobione są dzisiaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz