poniedziałek, 2 grudnia 2013

Słońce wschodzi i zachodzi

Coraz częściej trafiają się nam dni pochmurne, a nawet posępne, a zaczynają się tak :
























Pół godziny później świt nie wygląda już tak groźnie i można mieć nadzieję na kolejny,  prawie pogodny, jesienny dzień:-),                                                                                                                               

























który kończy się bardzo malowniczo.

13 komentarzy:

  1. Bogate jest ostatnio niebo. I oby jak najdłużej, bo to zimowe strasznie bywa monotonne. :)
    Teraz to najłatwiej zauważam wschód, bo do przedszkola mamy pod słońce. :) Ale jest tam w dali mały lasek i najciekawsze zasłania.
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mnie łatwiej zimą obserwować te spektakle. Za miesiąc słońce będzie wschodziło naprzeciw jednego okna w pokoju, a zachodziło naprzeciwko drugiego. Pozdrowienia !

      Usuń
  2. Piękny wschód słońca był dzisiaj u nas, słońce strzeliło promieniem przez okno kuchenne, a w domu jakby lampkę ktoś zapalił; w ogrodzie mróz ściele się mgiełką, a wykręciło z minus 10 stopni; przetrwamy, Aniu, do nowego roku w tym krótkim dniu, bo potem już tylko coraz lepiej, i słońce inaczej będzie świecić; pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) I ja uważam, że po świętach to juz z górki, choc przeciez zabawa dopiero sie zaczyna. Al;e co tam, byle do wiosny, Marysiu ! Ściskam Cię !

      Usuń
  3. Jeszcze mi się przypomniało, że tytuł Twojej notki skojarzył mi się z jedną z piękniejszych piosenek ze "Skrzypka na dachu". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że tak - tę piosenkę lubię chyba najbardziej.

      Usuń
  4. Miło mi Cię powitać w słoneczny poranek. Niebo bez chmurki, -1 na termometrze, zapowiada się ładny dzień. Bardzo lubię te kolorowe spektakle na niebie, udało Ci się zrobić ładne zdjęcia. Niestety w blokowisku pole widzenia ograniczone, a nie zawsze chce się wyjść z domu. Dobrze że listopad się skończył, byle zima nie zechciała przyjść zbyt późno (odpukuję). Pozdrawiam sedecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, tęsknisz do zimy ? Ja zdecydowanie nie. Niech będzie krótka, łagodna i niech szybko ustąpi miejsca wiośnie - ciepłej i radosnej. Ech, marzenia.....

      Usuń
  5. "Sunrise, sunset" - ilustrowałaś to?:))) Pierwsze skojarzenie:))) Pozdrawiam z łóżka z rotawirusem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedna Magdusia ! Ależ paskudztwo Cie dopadło ! Zdrowiej szybko, a rekonwalescencję umilaj sobie dobrym jedzonkiem i takąż książeczką/filmem. Dobrze kojarzysz piosenkę - to moja ulubiona. Buziaki !

      Usuń
  6. Nieba aż po horyzont, czule Ci zazdraszczam Aniu, u mnie na takie wschody czy zachody trzeba wyściubić nos z chatty a więc wcześniej ubrać się leśnie i pójść na polany i łąki. Więc zamieszczaj takie foty częściej, niech się przynajmniej napatrzę u Ciebie. Pozdrawiam adwentowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się, Krysiu. Teraz zimowe wschody i zachody będę miała na wprost okien - tylko pstrykać.
      Serdecznie pozdrowienia !

      Usuń
  7. Aaa , wzięło Cię Aniu , Anulko na obserwację nieba. Wypatrujesz śniegu ? Cieplutko pozdrawiam - Jola W.

    OdpowiedzUsuń