czwartek, 28 grudnia 2017

Już za chwileczkę...

Już za chwileczkę powitamy 2018 rok. Jako niepoprawne(i) optymistki(ści) mamy nadzieję, że będzie lepszy od upływającego. Polityka mnie bardzo interesuje ale tu, na blogu, wolę zajmować się kwiatkami, ptaszkami i moimi zwierzętami. Wystarczy, że mnie wątroba boli, gdy słucham wiadomości z sejmu i senatu (TV reżimową ignoruję) i wcale nie mam zamiaru Was w to wciągać. Niech tu będzie, jak zawsze, sielsko i swojsko.
Odchodzący rok sprawił nam wiele pogodowych niespodzianek. Wiosenne mrozy zniweczyły nadzieję na obfite zbiory owoców. Zmarzły kwiaty drzew owocowych, winorośle zostały poważnie uszkodzone [ nie będzie wina rocznik 2017 :-( ], byliny też bardzo ucierpiały.
A potem zaczęły się deszcze... Nie pamiętam, by tyle wody spadło z nieba na moje piachy ( a mieszkam tu na stałe już 14 lat). Piachy się cieszyły, ale moi sąsiedzi, którzy mają więcej gliny w podłożu, bardzo późno siali, a potem nie mogli zbierać plonów, bo nie dało się wjechać na pole - ani ciągnikiem,  ani kombajnem. Nietypowo ciepła jesień i zima powoduje sporo zamętu w faunie i florze. Krety ryją na potęgę, małe ptaszki zaczynają coraz głośniej ćwierkać, a niedawno kilka razy słyszałam klangor żurawi. Myślałam, że to nasze, wioskowe, zostały na zimę. Jednak pewien starszy weterynarz twierdzi, że to rosyjskie ptaki przyleciały do nas, by tu przetrwać najgorszy czas. Śniegu u nas od dawna nie ma, więc mają nieograniczony dostęp do pożywienia.
Rośliny poczuły w kościach wiosnę. Krokusy mają spore listki, wiciokrzew - kilka kwiatków, zakwitła też ulubiona New Dawn. Fiołki niedawno pokazałam, a smagliczki kwitną w najlepsze. Zima nie jest zimą, może choć wiosna będzie wiosną ? Tak byłoby najlepiej.
Kochani !
Życzę Wam ( i sobie), byśmy mogli cieszyć się każdą godziną, każdym dniem Nowego Roku 2018.
Bez względu na pogodę, bez względu na politykę, cieszmy się życiem !





9 komentarzy:

  1. Tobie też życzę Aniu roku,który nie przynosi pogodowych anomalii, zbiorów wszelkiego dobra obfitych, polityki nie przyprawiającej o żadne bóle, a co za tym idzie zdrowia dobrego. Niech będzie szczęśliwy. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za życzenia ! Ja życzę aby ten 2018 rok był udany, dobry, aby nie był gorszy od tego 2017 i aby pory roku przestały sprawiać niespodzianki , bo ja lubię jak zima jest zimą , a wiosna wiosną itd itp. Życzę aby 2018 rok był dobry i wierny jak pies ( bo to przecież rok psa ) . Wszystkiego najlepszego !

    OdpowiedzUsuń
  3. Droga Aniu, życzymy Ci, aby Nowy 2018 Rok był dla Ciebie, Twoich Córek, Twojego Zwierzyńca i Ogródka lepszym pod każdym względem od roku mijającego. Życzymy Wam osobiście dużo wszelkiej pomyślności, zdrowia, radości i szczęścia a także cierpliwości i dystansu do tego wszystkiego co dzieje się za płotem. Pozdrawiamy, Halina i Krzysztof z Gdańska wraz z Muffinem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niech zima Zimą a wiosna Wiosną będzie, z resztą damy sobie radę. Aniu, zdrowia i zadowolenia dla Ciebie, Rodziny i braci mniejszych!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałego nowego roku.:)))
    Przyroda szaleje, ale cóż, żyjemy w ciekawych czasach i dotyczy to różnych dziedzin życia.
    Zmieniłam adres:
    https://przeplatanka.wordpress.com
    Serdeczności i buziaki od nas wszystkich:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze jedno, bo ciągle zapominam.:) Czy mogę umieścić adres Twojego bloga w "Adresach" na moim blogu? Bo kiedyś pisałaś, żeby nie. I nie wiem, jak teraz.:)
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko, wolałabym, żebyś nie umieszczała. Uściski i buziaczki dla całej rodziny !

      Usuń
  7. Kochana Aniu! Jak dobrze zawitać znów do Twojego Siedliska...Normalnego roku 2018 wraz z miłymi niespodziankami i przyjemnymi splotami zdarzeń dla Ciebie, Córek i wszystkich "milusińskich" życzę ja ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Od tygodni nie mogę wejść na Twojego bloga, dopiero dzisiaj, dość przypadkowo przez Jolandę. Dzisiaj zima zaszalała i sypnęła szczodrze śniegiem, o takich zjawiskach mówią w prognozach - zawieje i zamiecie śnieżne. Musiałam zmienić plany i siedzę w domu.
    Też uważam, że poprzedni rok nie był najlepszy ani w domu, ani w kraju ani w ogrodzie. Minął więc o nim zapominam i życzę Tobie Aniu aby ten obecny był spokojny, zaskakująco pozytywny, życzliwy dla dobrych ludzi, zabawny, ciepły, słoneczny, spełniający nadzieje i marzenia. Serdeczności Aniu. Zuza

    OdpowiedzUsuń