Pięknie się prezentują. Zgrabiam pozimowy bałagan i moim oczom ukazują się kolejne zielone łodyżki i liście tulipanów, krokusów, narcyzów, żonkili, liliowców i innych wiosennych zwiastunów a nade mną klucze dzikich gęsi,jest ciepło i słonecznie - ogromnie cieszę się z tego stanu rzeczy i trzymam mocno kciuki za jego trwanie... aż do wiosny. Pozdrawiam. Zuza
Ja też trzymam kciuki, Zuzo ! Powoli usuwam liście z grządek i zastanawiam się, czy nie za szybko. Ale tak bardzo juz chciałoby sie mieć tę wiosne u siebie !
Uśmiech całą gębusią :-)))
OdpowiedzUsuń:-))))))))))
UsuńNajpiękniejszy!! Dziękuję!
OdpowiedzUsuńSkromne ale sliczne kwiatki i najważniejsze : pierwsze !
UsuńTwój uśmiech taki rozkwitły, a moje jeszcze nieśmiałe; serdeczności ślę.
OdpowiedzUsuńNa Twoim blogu widzę wiosnę zaawansowaną - kwitną derenie !
UsuńNo właśnie - to jest w tej wiośnie najpiękniejsze. :) Ma uroczy uśmiech. :)
OdpowiedzUsuńZa to ja kochamy :-).
UsuńWygląda tak delikatnie i tak samo pachnie , szczególnie w słońcu . Uwielbiam jak nadchodzi , już słychać jej kroki - pozdrawiam wiosennie - Jola W.
OdpowiedzUsuńKroki coraz bardziej słyszalne :-)
UsuńPięknie się prezentują. Zgrabiam pozimowy bałagan i moim oczom ukazują się kolejne zielone łodyżki i liście tulipanów, krokusów, narcyzów, żonkili, liliowców i innych wiosennych zwiastunów a nade mną klucze dzikich gęsi,jest ciepło i słonecznie - ogromnie cieszę się z tego stanu rzeczy i trzymam mocno kciuki za jego trwanie... aż do wiosny. Pozdrawiam. Zuza
OdpowiedzUsuńJa też trzymam kciuki, Zuzo ! Powoli usuwam liście z grządek i zastanawiam się, czy nie za szybko. Ale tak bardzo juz chciałoby sie mieć tę wiosne u siebie !
Usuń