wtorek, 11 marca 2014

Ciepło, coraz cieplej

Trochę denerwujące są nocne przymrozki. Hamują wiosnę. Już chciałoby się patrzeć na bujną zieleń, na bajeczne kolory wiosennych kwiatów, za którymi tak się stęskniliśmy ale wiem, wiem....Niech natura działa powolutku, w zgodzie z kalendarzem, by nie było przykrej niespodzianki w postaci opadów śniegu czy siarczystych mrozów na nadmiernie rozwinięte rośliny.
W ogrodzie mnóstwo pracy ale takiej, która daje wyjątkową radość : uwalnia się spod liści i badyli kolejne, kiełkujące roślinki, podziwia zakwitające cebulice, pączki przylaszczek, zawilców i prześliczne miodunki.
Zakwitł mi też kolejny raz przybysz nie wiadomo skąd - trochę inny przebiśnieg ( bo chyba nie jest to śnieżyca - one zakwitają później). Jeszcze nie widzę śnieżników i trochę się niepokoję - czyżby znowu nornice  wzięły je na ząb ???
Mój "inny" przebiśnieg i ulubiona miodunka, która już od tygodnia mnie cieszy.                                             

7 komentarzy:

  1. Przebiśnieg śliczny, taki bardziej zaokrąglony.
    Znalazłam już dzisiaj pierwsze fiołki, niestety w miejscu, gdzie bywało aż niebiesko, z roku na rok jest ich coraz mniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie fiołki śpią głęboko ale wreszcie zakwitły krokusy. Uściski !

      Usuń
  2. Może to jakaś krzyżówka? :) Miodunkę zawsze lubiłam, urzekają mnie te kwiatuszki o zmiennej barwie. :)
    A żółte zawilce już nieśmiało kwitną... :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa byłam, czy się przyjęły. U mnie mają małe pączki. Ucałowania !

      Usuń
  3. Pięknie , ja też lubię patrzeć jak z szarych miejsc , z miejsc usunięcia zbutwiałych liści wychodzą drobne łodyżki , listeczki... To takie zwycięstwo roślinek nad zimą , nad chłodem , nad przeciwnościami przyrody :-) Mam pytanie o fiołki , które odmiany pachną , a które nie ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpiękniej pachną te najzwyklejsze, fioletowe. Ogrodowe odmiany mają większe kwiaty ale nie pachną. Moje różowe i dwa rodzaje białych kwitną bezzapachowo. Miałam też lekko kremowe ale zniknęły mi - pewnie też nie pachniały. Pozdrawiam serdecznie !

      Usuń
  4. Tylko w tym przedwiosennym okresie tak cieszą najmniejsze oznaki kiełkowania i kwitnienia, te pierwsze listki, pączki, kwiatki. Tajemnice: co przetrzymało zimę a co zmarzło, co zjadły nornice, co zniknęło a co się odnalazło. Niechby i szron i deszcz. Nadzieja !

    OdpowiedzUsuń