Tak wyglądał świat dzisiejszego ranka. Minęło południe, a śnieg wciąż pada. Mamy nastrój bożonar odzeniowy w połowie października, ciekawe czy będziemy mieć takie piękne białe śwęta ?
Od nas polazło do Was, teraz pada deszcz, a w nocy może być różnie; pamiętam październikowe śniegi, od których łamały się drzewa, bo liście jeszcze nie spadły i ciężar był niemożliwy do utrzymania; w przyrodzie wszystko musi mieć swoją kolejność; pozdrawiam.
Zabieliło ale nie na długo. Dało przedsmak zimy i zniknęło. Teraz u nas grzybowo, zbieram, czyszczę, gotuję, smażę, suszę - pachnie jak w grzybowym raju ;-)
Tutaj to samo. Koszmar! Sypie, że świata nie widać. Zwariowała ta przyroda.
OdpowiedzUsuńBuziaki:)
Od nas polazło do Was, teraz pada deszcz, a w nocy może być różnie; pamiętam październikowe śniegi, od których łamały się drzewa, bo liście jeszcze nie spadły i ciężar był niemożliwy do utrzymania; w przyrodzie wszystko musi mieć swoją kolejność; pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńMyślałam, ze do Was nie dojdzie. U Nas jeszcze nie stopniało, na szczęście zapowiadają ocieplenie. Całkiem się nam pory roku pozmieniały.
OdpowiedzUsuńJa lubię śnieg , ale niekoniecznie na początku października ;-)
OdpowiedzUsuńZabieliło ale nie na długo. Dało przedsmak zimy i zniknęło. Teraz u nas grzybowo, zbieram, czyszczę, gotuję, smażę, suszę - pachnie jak w grzybowym raju ;-)
OdpowiedzUsuń