W tym roku para szpaków wybrała sobie na teren zalotów jabłonkę. Od wczoraj słucham pieśni godowych, gwizdów godowych, a nawet godowego kląskania ( nie wiedziałam, że te śpiewy są tak melodyjne - pierwszy raz słyszę je tak dokładnie). Widać, że pan szpak daje z siebie wszystko ale pani szpakowa łatwa nie jest, o nie ! Biedny szpak nie ustaje w wysiłkach, by ją w sobie rozkochać. W dodatku musi wyeliminować rywala. Bo na jabłonce pojawił się trzeci szpak, a jego gwizdy są przepiękne. Ciekawe, którego wybierze samiczka :-).
Wczoraj był pierwszy ciepły i słoneczny dzień. Moje roślinki, wyczerpane zimnymi nocami i lodowatym wiatrem w dzień, wreszcie odżyły. Zrobiło się bajecznie kolorowo. Co za radość dla oczu !













Wiosna na całego , a nawet rzec można lato, bo temperatury niemal letnie ( we Wrocławiu dziś naprawdę ciepło było i dużo osób widziałam w krótkich rękawkach , ja sama nie miałam na tyle odwagi ). Szpaki flirtują na całego i cieszą się słońcem i ciepłem :-) Kwiaty piękne i będą coraz bardziej kolorowe i będzie ich coraz więcej i więcej. Czekam na zdjęcia , na relacje , na opowieści o roślinach i ptakach i zwierzakach :-) . Tulipan ten na przed ostatnim zdjęciu najbardziej mnie oczarował :-) Pozdrawiam ciepło i wiosennie !
OdpowiedzUsuńPostaram się, Aniu ! I ja cię pozdrawiam ciepło i wiosennie !
UsuńOooo...już są tulipanki. Widać wiosna nadrabia u Ciebie zaległości. U nas lada moment zakwitną magnolie i już się mniszki pokazują.
OdpowiedzUsuńMoja magnolia już tez chce zakwitnąć. Ma niewiele pączków - chyba zaszkodziło jej to upalne i suche lato ( choc ją podlewałam). A wczesne tulipanki są bezcenne - dają tyle kolorów ! Uściski !
UsuńCudości, przybywamy czym prędzej :)
OdpowiedzUsuńCzekamy niecierpliwie !
UsuńAniu, co to jest to delikatne niebieskie na zdjęciu za sasankami? Do mojej mamy przywędrowało, nie wiem skąd. Jest tego mało, ale śliczne.:)
OdpowiedzUsuńWreszcie ciepło, roślinki nadrabiają zaległości po przymrozkach.:) I pachnie coraz piękniej.
Serdeczności:)
To jest śnieżnik lśniący. To różowe to tez śnieżniki. Są jeszcze niebieskofioletowe i białe. Białych nie mam. Te ciemniejsze dopiero zakwitają. Te dwudniowe upały powodują wcześniejsze przekwitanie kwiatów. Szkoda ! Coś mi się zdaje, że naprawdę trudno człowiekowi dogodzić :-))).
UsuńUściski !
Dzięki. Teraz wiem co to. Ładniutkie.:) Doczytałam, że to mrówki rozsiewają. To pewno jakaś przywlokła do ogródka mamy. Mądra mróweczka.:)
UsuńBuziaki:)
Super wiosennie u Ciebie Aniu, cudnie. Takie widoki przede mną, nawet fiołki, których jest mnóstwo jeszcze nie kwitną. Wsłuchuję się z zachwytem w wieczorne i bardzo wczesne trele ale nie potrafię nazwać wykonawców, chyba muszę spróbować wypatrzyć, może to właśnie szpaki. Od paru dni są już nasze bociany. Kopię, odchwaszczam, grabię, sieję, pikuję, wycinam, przycinam, sadzę i przesadzam. Uściski. Zuza
OdpowiedzUsuńPięknie u Ciebie Aniu o każdej porze roku, jednak wiosna, po zimowej przerwie, rozczula najbardziej. Szpacza opowieśc świetna :) Uściski z ciężkich "galer", E i Z.
OdpowiedzUsuńNieodmiennie zachwycają mnie i rozczulają Twoje Aniu fiołki tricolorki. Bo ja kocham drobniutkie i malutkie kwiateczki.
OdpowiedzUsuńSzpaki masz cudne, u mnie jedna parka i jestem zaskoczona jakie okrutne bywają te ptasie zaloty i rywalizacje.