niedziela, 11 marca 2018

Początek dobrej zmiany

Doczekaliśmy się ! Znów cieplejszy wieje wiatr i choć nie ubyło nam lat, to czujemy się przedziwnie lekko i radośnie ! Bo wiosna tuż tuż !
Zima też jest dobra - można odpocząć po pracowitym sezonie: odpoczywają tez drzewa i wszelkie inne rośliny. Ale dosyć tego dobrego. Już czujemy swędzenie w koniuszkach palców : już trzeba grzebać w ziemi, siać, porządkować grządki. Nadchodzi czas pożegnania z leniwymi porankami i słodkim, poobiednim lenistwem.
Rośliny prężą już swoje pączki, niecierpliwie czekając na możliwość rozwinięcia liści.
Dzielne wiosenne kwiatki przetrzymały silne mrozy, stłamszenie okrywami z agrowłókniny oraz różnych gałęzi i, zachęcone przelotnymi deszczykami, kwitną w najlepsze. Nawet znalazły się spragnione pożytków pszczoły, które je obsiadły.
I to jest naprawdę dobra zmiana :-))). A zaczyna się takim przedświtem.


 Moja wierna asystentka nie opuszcza mnie ani na chwilę :-)







Tu widać pierwsze pszczoły. Na drugim zdjęciu pszczoła do góry nogami, z lewej strony pośrodku.

 Ranniki ciągle kwitną.
 Nawet te przebiśniegi, które nie były okryte, świetnia dały sobie radę.
A to nasz znajomy, super wczesny krokusik. Leciutko uszkodzony przez mróz ale kwitnie !

11 komentarzy:

  1. Aniu, dziś +13, wyleciały pszczoły na oblot, wszędzie strumyczki z topiącego się śniegu, wysiałam nasionka ... wiosna idzie, nawet najgorsze prognozy tego nie zmienią:-) pozdrawiam serdecznie.
    P.s. Śliczne te przebiśniegi, już całkiem spora kępka wyrosła:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kilka kępek przebiśniegów, bo to najpierwsze, najdzielniejsze kwiatki i bardzo zawsze na nie czekam. Rozsiewają się same i co roku mam niespodziankę w postaci białych uśmiechów przedwiośnia. Aby do wiosny, Marysiu ! Buziaki !

      Usuń
  2. Ranniki kwitną w ogrodzie na osiedlu, na bulwarach wiślanych zakwitły krokusy, u mnie na termometrze było dzisiaj 20 stopni, piękne słońce i nareszcie bez smogu. Piękne Twoje przebiśniegi i krokusik wytrzymał. Mam nadzieję, że prognoza o powrocie zimy się nie sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wprawdzie zapowiadają jakieś śniegi i mrozy, no bo w końcu kalendarzowo zima jeszcze trwa, ale chyba już wszystko ruszyło i zatrzymać się nie da. Może najwyżej nieco zwolnić.:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolno idzie ta wiosna, zbyt wolno. W końcu się doczekamy :-))) Uściski !

      Usuń
  4. Aniu, ten przedświt u Ciebie zachwycający, jaka szkoda, że stare sowy są pozbawione takich widoków. Wiosna się bije z zimą w Naturze i we mnie też, paluszki swędzą ale lenistwo nie odpuszcza.
    Te pękate przebiśniegi śnieżyczki zachwycające, jak się nazywa ten gatunek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To śnieżyczka Elvesa. Przypadkiem znalazła się u mnie jedna cebulka i teraz, po ładnych kilku latach, mam cała kępkę. I boję się ją przesadzić i rozsadzić, by nie stracić takich fajnych kwiateczków. Czasem, niestety, cebulki giną po takiej operacji.

      Usuń
  5. Aniu, kilkanaście centymetrów śniegu i dwucyfrowy mróz w nocy - tak wygląda dobra zmiana u mnie. Na trochę zapominam o pracach ogrodowych.Ani śladu wiosny.
    Ciepło pozdrawiam, Zuza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas niecałe 10 cm śniegu, a mrozik nocą niezły - ok. 10 stopni. Dnie są słoneczne, śnieg trochę paruje ale temperatura ciagle ujemna. Czekamy, czekamy, w końcu doczekamy się tej wiosny ! Uściski !

      Usuń
  6. Aniu ! Dopiero dziś przeczytałam wpis i zobaczyłam zdjęcia i oczu oderwać nie mogę od zdjęć nieba . Cudne ! A ja dziś widziałam klucze dzikich gęsi i też się zachwyciłam , bo kocham to zjawisko przelotu gęsi . Dziękuję Ci za zdjęcia bo tylko dzięki Tobie mogę zobaczyć takie cudne niebiańskie dzieła przyrody !

    OdpowiedzUsuń