Przed laty pan Andrzej Zalewski, doskonale znany słuchaczom radia "Pan Od Pogody", zaproponował 15. maja jako Swięto Niezapominajki. Jest to nowa, świecka tradycja ale jakże sympatyczna !
To święto przyrody, które ma też przypominać o ochronie środowiska ale także ma na celu zachowanie w pamięci ważnych dla nas osób, miłych chwil i wszystkiego, co dawało i daje nam radość.
Mądra świecka tradycja, coś innego niż kolejne, obowiązkowe święto:-) obserwowałam, jak to u nas organizowane były rajdy gwieździste dla młodzieży, potem spotkanie przy ognisku, rozmowy z leśnikami, uczenie się z tablic, rozpoznawanie głosów, tropów zwierząt, oznaczanie roślin, potem nagrody ... zauważyłam, że ludzie boją się natury, lepiej nie dotykać, nie wychodzić, tylko miejsca cywilizowane, bez żab, jaszczurek, pająków i pajęczyn:-) wspominam do dziś, jak pewien młodzieniec nie chciał zjeść malin z krzaka w lesie gdzieś w Beskidzie Żywieckim, bo trzeba je najpierw umyć, przecież na nich roi się od zarazków:-) prześliczne "żabie oczka", jak to je nazywaliśmy w dzieciństwie, teraz białe, modre, różowawe, przeróżne odmiany ogrodowe, a najładniejsze same rosną nad brzegami zbiorników wodnych; pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńZ niejakim zdziwieniem odkryłam, że rzeczywiście ludzie boją się przyrody i niektórych jej przejawów :-). Przede wszystkim boją się robaczków. Nie mówię o kleszczach, bo tych paskudów wszyscy się boimy, ale boją się zwykłych skorków, małych pajączków, jaszczurek a nawet much. Szczerze mówiąc i ja już nie jem jagód z krzaczków w lesie ( bąblownica !) ale w ogrodzie jem wszystko bez mycia :-).
UsuńPozdrowienia majowe !
"Kwiatki z bajki" niepozorne, a takie śliczne kawałeczki wiosennego nieba w trawie. Dużo ich rosło w tym roku na działkach, aż przyjemnie popatrzeć.
OdpowiedzUsuńMaria ma rację, ludzie się boją kontaktu z przyrodą, a przecież maliny z krzaka, nagrzane słońcem, pachnące, są najpyszniejsze. No i myte maliny tracą smak.
Mieszczuchy mają "zwichrowane" pojęcie o przyrodzie. Widzę to nawet w mojej rodzinie :-). Uściski, Ewo !
UsuńDzięki doskonałym zdjęciom nareszcie dokładnie widzę środki _ oczka niezapominajek. Nie przypuszczałam, że są aż tak misternie zbudowane.
OdpowiedzUsuńUściski mazowieckie.
To wszystko jest mistrzowsko stworzone przez Naturę. Uściski środkowopolskie :-)
UsuńNie zapominajmy o niezapominajkach :-) Są takie delikatne
OdpowiedzUsuńSą delikatne ale kwitną dość długo, na szczęście. Pozdrawiam serdecznie !
Usuń