środa, 9 lutego 2022

Na rozgrzewkę

"Zimowa pogoda" już się nam ustaliła. Szaro, buro, bezsłonecznie. Z nieba co chwilę coś tam spada, ciśnienie "w dolnej strefie stanów średnich", nastroje w podobnej, więc może trzeba podjąć próbę wyrwania się z tego marazmu. Przyjaciółka zasugerowała, by po porcji różu zaprezentować resztę widma, czyli czerwień, oranż, żółcień, zieleń, błękit i fiolet. No cóż, może spróbuję? 

Dzisiaj raz na czerwono :-))). Niech ten kolor nas rozgrzeje!

Dalia Kenora Jacob, floksy, tulipany, czerwona nasturcja, hibiskus, mak pełny, lilia, maki islandzkie i sasanka:








23 komentarze:

  1. Oszałamiające kolory i wzory - aż się w głowie kręci i parafrazując Tuwima - jakie to szczęście, że kwiaty są czerwone! :))) Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyrod jest wspaniała. Nie szczędzi nam ani kształtów ani kolorów kwiatów i nie tylko. Wystarczy popatrzeć na ptaki, ryby czy inne zwierzęta. Ale czerwone kwiaty najpiękniej rozświetlają ogrody. Buziaki !

      Usuń
  2. Śliczności.Ale co będzie w oranżu jak teraz już nasturcja?Krysia - kolorystka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko. Pomarańczowe nasturcje też wystąpią, jeszcze nacieszysz nimi oczy. Uściski !

      Usuń
  3. Wszystkie kolory cudne, czerwień szczególnie ale ja czekam na błękit i fiolet, który jest niebezpiecznie blisko od różu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błekitu trochę mam, gorzej będzie wyszukać coś w fiolecie :-).

      Usuń
    2. No a fiołki? Zimowity? Krokusy? Orliki?:)

      Usuń
    3. No tak, coś się przecież wybierze. Zimowity są różowe (ew. lilaróż) ale na pewno nie filetowe.

      Usuń
  4. Cudnie! Bardzo dobry pomysł! A na koniec wybierzesz z każdego koloru po jednym i ułożysz tęczę. Mmmm... Uwielbiam kolory.:)
    Jak tam z żurawiami? Coś już słychać?
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo dobry pomysł. Będzie tęcza ! Żurawie już któryś rok z rzędu nie odlatują !
      Widocznie mają tu jedzenia pod dostatkiem. Słyszę je prawie codziennie, a często przelatują nad nami, kierując się na sąsiedzkie łąki. Trzymajcie się, nie dajcie wiary ministrowi, że już pandemię mamy z głowy i chrońcie się !

      Usuń
    2. Zaskoczyłaś mnie tymi żurawiami. Te z naszych okolic odlatują.

      Usuń
    3. Tu mają dobre warunki. Dużo łąk, stawiki, rzeczka. Jest co jeść i gdzie pić.

      Usuń
    4. Zawsze widzę parkę. Wychowują co roku dwoje młodych. Może młode odlatują, a stare zostają?

      Usuń
  5. Czyzybys uporzadkowala swoje zdjecia wg. kolorow;-). Bardzo fajny pomysl na kolejne wpisy - jestem pewna, ze w Twoim ogorodzie sa wszystie kolory i odcienie - nawet najbardziej wysublimowane. Piekny ten karmazynowy kolor - dalia jest oszalamiajaca, nasturcja i sasanka - przesliczne - a maki takie bibulkowe i zwiewne. Nawet hibiskus przepieknie u Ciebie rosnie. Zaczarowany ogrod, zaczarwoana ogrodniczka, zaczarowane kwiaty. Galczynski forever!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się, by w ogrodzie zawsze coś kwitło. Nie są to może cale zagony, a raczej poszczególne bździnki ale jest kolorowo i przyjemnie dla oka [ mam nadzieję, że nie tylko mojego :-)]. Buziaki, miłośniczko Gałczyńskiego !

      Usuń
  6. Wspaniałe kolory. Już mi cieplej ;)
    Radochna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też już cieplej. Niedługo będą ogniste pomarańcze :-)

      Usuń
  7. Wspanialy pomysł. Szalone czerwienie zachwycaja i przywodzą na myśl ogniste flamenco.

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiając Twój piękny ogród Aniu i tęskniąc już za wiosną również pozwolę sobie zacytować fragment wiersza o ogrodach. :-)"Z dala od ulic gwarnych, świątyń, żaru, wrzawy, otulone murkami, pod stopą Warszawy, śpią ciche, zamiejskie ogrody. Nad miastem jest kurz wielki i dymy gorące, W ogrodach drzewa świeże i spokojne słońce, pachnące półmroki i chłody”. „Zamiejskie ogrody”, Jerzy Liebert
    pozdrawiam Danusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten wiersz oddaje istotę rzeczy. Spokój, słońce lub miły chłód, piękno dookoła.
      Uściski !

      Usuń
  9. Czekam jeszcze na odgłosy żurawi i kolory w ogrodzie ale ostatnie dni prawie wiosenne, ciepło i słonecznie. Prognozy długoterminowe nie przewidują zimy a więc powinno być coraz lepiej.
    Ta ogrodowa czerwień jest wyjątkowa, znacznie piękniejsza od takiej zwykłej.Zdecydowanie ożywia ogród. Ostatnio widziałam zdjęcie bardzo dużej kępy fuksji magellańskiej obsypanej niewielkimi, czerwonymi, podłużnymi kwiatkami. Jest to fuksja zimująca, wieloletnia, kwitnie od czerwca do października.Bardzo dekoracyjna.
    Podoba mi się ogromnie ta różnorodność w twoim ogrodzie.
    Pozdrawiam.Zuza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Nasze żurawie" już kolejny rok nie odlatują. Ich klangor słychać prawie codziennie.
      Tę funkię właśnie zamówiłam - urzekło mnie jej zdjęcie - masa czerwonych kwiatuszków na całkiem sporym krzaczku. Ciekawe, czy u mnie będzie taka piękna. To czekamy na wiosnę ? I znowu sobie poharujemy w ogrodzie. Koniec zimowego odpoczynku :-). Uściski !

      Usuń