"Zimowa pogoda" już się nam ustaliła. Szaro, buro, bezsłonecznie. Z nieba co chwilę coś tam spada, ciśnienie "w dolnej strefie stanów średnich", nastroje w podobnej, więc może trzeba podjąć próbę wyrwania się z tego marazmu. Przyjaciółka zasugerowała, by po porcji różu zaprezentować resztę widma, czyli czerwień, oranż, żółcień, zieleń, błękit i fiolet. No cóż, może spróbuję?
Dzisiaj raz na czerwono :-))). Niech ten kolor nas rozgrzeje!
Dalia Kenora Jacob, floksy, tulipany, czerwona nasturcja, hibiskus, mak pełny, lilia, maki islandzkie i sasanka:
Oszałamiające kolory i wzory - aż się w głowie kręci i parafrazując Tuwima - jakie to szczęście, że kwiaty są czerwone! :))) Ewa
OdpowiedzUsuńPrzyrod jest wspaniała. Nie szczędzi nam ani kształtów ani kolorów kwiatów i nie tylko. Wystarczy popatrzeć na ptaki, ryby czy inne zwierzęta. Ale czerwone kwiaty najpiękniej rozświetlają ogrody. Buziaki !
UsuńŚliczności.Ale co będzie w oranżu jak teraz już nasturcja?Krysia - kolorystka
OdpowiedzUsuńSpoko. Pomarańczowe nasturcje też wystąpią, jeszcze nacieszysz nimi oczy. Uściski !
UsuńWszystkie kolory cudne, czerwień szczególnie ale ja czekam na błękit i fiolet, który jest niebezpiecznie blisko od różu.
OdpowiedzUsuńBłekitu trochę mam, gorzej będzie wyszukać coś w fiolecie :-).
UsuńNo a fiołki? Zimowity? Krokusy? Orliki?:)
UsuńNo tak, coś się przecież wybierze. Zimowity są różowe (ew. lilaróż) ale na pewno nie filetowe.
UsuńCudnie! Bardzo dobry pomysł! A na koniec wybierzesz z każdego koloru po jednym i ułożysz tęczę. Mmmm... Uwielbiam kolory.:)
OdpowiedzUsuńJak tam z żurawiami? Coś już słychać?
Serdeczności:)
To bardzo dobry pomysł. Będzie tęcza ! Żurawie już któryś rok z rzędu nie odlatują !
UsuńWidocznie mają tu jedzenia pod dostatkiem. Słyszę je prawie codziennie, a często przelatują nad nami, kierując się na sąsiedzkie łąki. Trzymajcie się, nie dajcie wiary ministrowi, że już pandemię mamy z głowy i chrońcie się !
Zaskoczyłaś mnie tymi żurawiami. Te z naszych okolic odlatują.
UsuńTu mają dobre warunki. Dużo łąk, stawiki, rzeczka. Jest co jeść i gdzie pić.
UsuńZawsze widzę parkę. Wychowują co roku dwoje młodych. Może młode odlatują, a stare zostają?
UsuńCzyzybys uporzadkowala swoje zdjecia wg. kolorow;-). Bardzo fajny pomysl na kolejne wpisy - jestem pewna, ze w Twoim ogorodzie sa wszystie kolory i odcienie - nawet najbardziej wysublimowane. Piekny ten karmazynowy kolor - dalia jest oszalamiajaca, nasturcja i sasanka - przesliczne - a maki takie bibulkowe i zwiewne. Nawet hibiskus przepieknie u Ciebie rosnie. Zaczarowany ogrod, zaczarwoana ogrodniczka, zaczarowane kwiaty. Galczynski forever!
OdpowiedzUsuńStaram się, by w ogrodzie zawsze coś kwitło. Nie są to może cale zagony, a raczej poszczególne bździnki ale jest kolorowo i przyjemnie dla oka [ mam nadzieję, że nie tylko mojego :-)]. Buziaki, miłośniczko Gałczyńskiego !
UsuńWspaniałe kolory. Już mi cieplej ;)
OdpowiedzUsuńRadochna
Mnie też już cieplej. Niedługo będą ogniste pomarańcze :-)
UsuńWspanialy pomysł. Szalone czerwienie zachwycaja i przywodzą na myśl ogniste flamenco.
OdpowiedzUsuńNaprawdę rozgrzewają :-). Uściski !
UsuńPodziwiając Twój piękny ogród Aniu i tęskniąc już za wiosną również pozwolę sobie zacytować fragment wiersza o ogrodach. :-)"Z dala od ulic gwarnych, świątyń, żaru, wrzawy, otulone murkami, pod stopą Warszawy, śpią ciche, zamiejskie ogrody. Nad miastem jest kurz wielki i dymy gorące, W ogrodach drzewa świeże i spokojne słońce, pachnące półmroki i chłody”. „Zamiejskie ogrody”, Jerzy Liebert
OdpowiedzUsuńpozdrawiam Danusia
Ten wiersz oddaje istotę rzeczy. Spokój, słońce lub miły chłód, piękno dookoła.
UsuńUściski !
Czekam jeszcze na odgłosy żurawi i kolory w ogrodzie ale ostatnie dni prawie wiosenne, ciepło i słonecznie. Prognozy długoterminowe nie przewidują zimy a więc powinno być coraz lepiej.
OdpowiedzUsuńTa ogrodowa czerwień jest wyjątkowa, znacznie piękniejsza od takiej zwykłej.Zdecydowanie ożywia ogród. Ostatnio widziałam zdjęcie bardzo dużej kępy fuksji magellańskiej obsypanej niewielkimi, czerwonymi, podłużnymi kwiatkami. Jest to fuksja zimująca, wieloletnia, kwitnie od czerwca do października.Bardzo dekoracyjna.
Podoba mi się ogromnie ta różnorodność w twoim ogrodzie.
Pozdrawiam.Zuza
"Nasze żurawie" już kolejny rok nie odlatują. Ich klangor słychać prawie codziennie.
UsuńTę funkię właśnie zamówiłam - urzekło mnie jej zdjęcie - masa czerwonych kwiatuszków na całkiem sporym krzaczku. Ciekawe, czy u mnie będzie taka piękna. To czekamy na wiosnę ? I znowu sobie poharujemy w ogrodzie. Koniec zimowego odpoczynku :-). Uściski !