niedziela, 29 maja 2022

Majowe niebieskości

Wyjątkowo chłodny maj z jednej strony nie daje nam tej cudownej zapowiedzi rozkosznego, słonecznego czasu tęsknie wyglądanego lata, ale z drugiej strony chłodne dni i zimne noce pozwalają dłużej cieszyć się kwitnieniem wiosennych cudowności. Rozkwitły irysy, serduszki, margerytki w różnych kolorach, orliki, azalie i różaneczniki.  Raniutko, w cieplej kurtce, zarzuconej na piżamę,  przeglądam grządki kwiatowe i warzywne, by ocenić postępy we wzroście ulubionych roślin. Irysy w tym roku kwitną tak obficie, jak nigdy wcześniej.  Naprawdę mogłyby stanowić inspirację do tworzenia obrazów moich ukochanych malarzy - Moneta i Van Gogha. Właściwie wszystkie kwiaty są godne pędzla malarza. Wiosna jest taką czarodziejką, że potęguje talenty wszystkich, którzy wrażliwi są na jej wdzięki. Hmmm..., za młodu chwytało się nawet za pierwszy lepszy długopis, by uwiecznić wszystkie drgania duszy, pobudzonej pozimowym słońcem :-))). Oj, drgało wtedy , drgało....

Niewiele mam ciemnoniebieskich kwiatów ale wszystkie są piękne.







2 komentarze:

  1. Niebieski . Powiem szczerze , że nie jest to mój ulubiony kolor , ale tyle jest odcieni niebieskiego, że teraz pomyślałam , że nie mogę go całkowicie odrzucać . Maj jest mi bardzo bliski, bo w maju mam urodziny i zawsze z moimi urodzinami kojarzą mi się konwalie , bo moja przyjaciółka zawsze mi je wręczała w dniu urodzin .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konwalie baaardzo lubię. I lubię te ich dzwoneczki i przepiękny zapach. Są skromne i śliczne.

      Usuń