Barwy tęczy ustalił Izaak Newton. Jest ich siedem : czerwona, pomarańczowa, żółta, zielona, niebieska, ciemnoniebieska i fioletowa.
Sponsorem dzisiejszego wpisu jest fiolet.
Gdy zaczynałam zabawę w ogrodowe kolory tęczy, trochę się stropiłam na wieść, że trzeba będzie pokazać ten ostatni . Wydawało mi się, że fioletu jest najmniej w moim ogrodzie. Ale gdy zaczęłam przeglądać zdjęcia, znalazłam ich całkiem sporo. Kwiaty są w różnych jego odcieniach ale według mnie każdy jest piękny i godny uwagi.
PO kolei : karłowate irysy, szafirki o pełnych kwiatach, fiołki, jednoroczne ostróżki, krokus, czosnek ozdobny, znowu karłowate irysy, pierwiosnek i orlik.
W ogrodzie trudno ograniczyć sie do barw tęczy, a przynajmniej ja tego nie potrafię. Są przecież cudowne różowości i białości , które też chciałyby wystąpić w kolejnych postach.
I niedługo mam zamiar umożliwić im to :-).









Bardzo różne te odcienie fioletu,niektóre widzę na niebiesko. Najbardziej podoba mi się czosnek ozdobny i orliki. Fiolet to bardzo wyrazisty i dominujący kolor dlatego trudny w kompozycjach.
OdpowiedzUsuńWarzywnik nadrabia zaległości po zimnych nocach. Nie spieszyłam się z ogórkami i chyba dobrze bo wiele osób skarży się na kiepskie wschody. U mnie było sporo deszczu i chwasty szaleją. Mam nadzieję, że opady przysłużyły się pięknie owocującym drzewom i krzewom owocowym.
Serdecznie pozdrawiam. Zuza
Och, chwastom pasuje każda pogoda. Rosną jak wściekłe. Na moich piachach nie sieję ogórków, bo trzeba by je ciągle zalewać wodą, a na to nie mam ani czasu ani ochoty. Cukinia i dynie ładnie wzeszły a sałaty mam takie mnóstwo, że zanim ją zjemy, to zakwitnie. Fiolet ma wiele odcieni, a ja lubię taki lilaróż (ale nie w ubiorach, bo blado w nim wyglądam, hi, hi).Miłej i owocnej pracy w ogrodzie, Zuzo !
UsuńCzy te fioletowe irysy pachną?
OdpowiedzUsuńNie wiem ale raczej nie.
UsuńMam znajomą która ma tylko kwiaty niebieskie i błękitne, fioletowe i liliowe i jej ogród kwitnie caluśki rok chociaż dla mnie to kolory wiosny przez fiołki i bez. Właśnie, lilaków mi brakuje w Twojej kolekcji Aniu. W sprawie żeberek napiszę na maila jak tylko się ogarnę z zaległościami.
OdpowiedzUsuńNo tak, zapomniałam o bzach. A miałam Sensation - fioletowe kwiatki z bialym brzegiem. Musiałam jej się pozbyć, bo jej odrosty zaczęły dominować w ogrodzie. Wyrastały nawet na trawniku. A ja dałam Ci przepis na skrzydełka, nie żeberka.
UsuńPozdrawiam serdecznie !