czwartek, 10 września 2020

Dalie i nie tylko

Lato właściwie mija. Temperaturę gorących dni obniżają zimne noce i chłodne ranki, a my ciągle wypatrujemy deszczowych trzydniówek, skąpanych w deszczu łąk i lasów i rosnących po cichutku GRZYBÓW. Otóż ani trzydniówek, ani grzybów nie widać.

Wobec tego nadal przerabiamy dary lata i wkładamy je do słoików, zapełniając i tak już pełne półki. Szczerze mówiąc, już mi się słabo robi na widok każdego słoika. A jeszcze trzeba będzie zrobić powidła ze śliwek. I to duuużo!

No dobrze, uczyniłam coś dla ciała, trzeba zrobić coś dla ducha. Na szczęście pokarm dla duszy jest na wyciągnięcie ręki. Dalie kwitną obłędnie a i moje kochane hortensje też pięknie się już prezentują.











Już niedługo zacznie się babie lato (choć wolę nazywać je indiańskim latem) i odczujemy błogie zwolnienie tempa przemian w przyrodzie i w życiu [choć przy naszych zdolnych (do wszystkiego) polityków to nie jest takie pewne]. 

Życzę jeszcze wielu letnich przyjemności !

12 komentarzy:

  1. Ach te dalie, piękne, kolorowe, cieszą oczy urodą. U nas hortensje już przekwitły, a było ich mnóstwo w tym roku. Magnolia w pobliskim ogrodzie ma wśród liści pojedyncze kwiaty.
    Może też bym zrobiła powidła? Jakoś nie chce mi się robić przetworów, bo owoce drogie.
    Grzyby się pojawiły, widziałam na targu prawdziwki.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro idziemy do lasu. Podobno i u nas pokazały się prawdziwki. Do tej pory rosly tylko kanie. Zachęcam Cię do zrobienia powideł. śliwki nie są takie drogie - 4-5 zł za kg. U mnie właśnie na piecu pyrkoli 7 kg, a zapach !!!! Niesamowity !

      Usuń
    2. Zrobię powidła, bo u mnie widziałam dzisiaj węgierki po 3.5o zł.
      Tylko chyba na weekend wyjadę, więc dopiero w przyszłym tygodniu.

      Usuń
    3. Super ! Myślę, że jedząc je zimą, pomyślisz ciepło o mnie :-).

      Usuń
  2. Georginie przepiękne !!!!!
    Oj, chyba się złamię i też wezmę za powidła - to w końcu nie tak wiele roboty ;), stoją sobie i pyrkolą ;)).
    A powiedz czym i kiedy nawozisz hortensje ? Ja mam kilka, różne odmiany, posadzone w różnych miejscach i niby każdą traktuję sprawiedliwie tak samo a jednak rosną i kwitną różnie (musiałam dać tak dużo tych "różnych" :) ). Przesadza już nie chcę, może powinnam jakoś inaczej dokarmiać ? I wiesz, to nie jest tak, że jedna w jednym miejscu a druga o sto metrów dalej tylko są zgromadzone w odległościach 3 do 6 metrów.
    Serdecznośći :)
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosną daję im "Nawóz do hortensji" w postaci granulek albo proszku. Czasem kupuję kwaśną ziemię i rozrzucam wokół nich. Oczywiście często podlewam. Też zauważyłam, że np. Pinky Winky, rosnąca na dwóch stanowiskach, znacznie różni się obfitością kwiatów (ta na zdjęciu jest zdecydowanie bujniejsza). Nie lubią tłoku. Wycięłam bez, który miał wiele odrostów i rósł blisko Vanilii Fraise i od razu zwiększyły się jej kwiaty. Na pewno są wrażliwe na brak wody. No, nie wiem, co Ci doradzić. Sama jeszcze często błądzę.
      Uściski !

      Usuń
    2. To w ramach wymiany doświadczeń :) - u mnie ziemia ogólnie kwaśna więc kwaśnego nie sypię, na wiosnę daję suszony obornik i/lub kompost (ja ogólnie unikam chemii ale to może przesadzam?), ziemię mam gliniastą, trzymającą wilgoć. Podlewam tylko młode albo przy długiej suszy. Ten rok u mnie był mokry, nawet bardzo (padły mi dwa tojady, nawet lisi co twardy jest, bardzo zmarniał i musiałam ratować kilka zawilców japońskich) czyli na brak wody nie mogły narzekać. U mnie żle wyglądała dębolistna , jedna Levana (bo właśnie druga nieco obok i jedna starsza miały się dobrze) i jedna Anabelle. Miały sporo kwiatów ale drobnych i blade, żółtawe liście. Zastanawiam się, czy to jednak nie skute ubiegłorocznej suszy i upałów. Deszczu właściwie nie było cały sezon a podlewanie tego nie zastąpi.
      Pozostaje czekać co będzie w przyszłym roku, cóż... :)).
      Jak tam Twoje zwierzątkowo :)? Mnie przybył pies :).
      Uściski !
      Barbara

      Usuń
    3. Dziwne i ciekawe są obyczaje naszych hortensji. Moja Vanilla Fraise w zeszłym roku miała małe kwiatki (a normalnie ma wielkie). Wiosną przycięłam ją baaardzo krótko (literatura nie poleca tak radykalnego cięcia) i co ? W tym roku ma wielkie kwiaty.
      A sucho było rok temu i teraz też.
      U mnie zwierz jest OK. I starsze i młodsze są zdrowe. A co to za piesek ?
      Uściski !

      Usuń
  3. Dalie są piękne.:) Pamiętam tę "jagodową".:)))
    U nas teraz sucho, w ogródku mieliśmy kilka osobistych kani. Ogródek mocno ucierpiał, bo w związku z zapowiadanym remontem wodociągu zafundowaliśmy sobie studnię głębinową.:) Zresztą latem często brakowało wody.
    Masz pewne doświadczenia z dereniem. Mój jest jeszcze niewielki, kwitnie pięknie, owoców zawiązuje zaledwie parę, jeden widziałam dojrzały, ale i tak zniknął. Inne opadły zanim dojrzały. On ma jakieś szczególne wymagania? Ma za sucho? Co mu może nie pasować? Przekonałam się, że rośliny nie zawsze zachowują się tak, jak jest napisane w literaturze fachowej, więc wolę pytać osoby, które mają do czynienia z danym gatunkiem.:)
    Ogólnie to mam jakiś zastój twórczy we wszelkich dziedzinach, nawet do niteczek mnie nie ciągnie. Może w końcu minie...
    Niepokoi mnie ta cisza u Marii...
    Buziaki od całej rodzinki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Derenie nie mają szczególnych wymagań. Są jednak kaprysne. Moje są już duże i też mam z nimi kłopoty. Wiosną kwitną przepięknie ( mam 4 szt), pszczoły uwijają się i pięknie bzyczą, a potem owoców jest garstka. Chyba 3 lata temu miałam piękny zbiór owoców i sporo nalewki ale ten sukces już sie nie powtórzył. Może dokup mu jeszcze jeden krzaczek. We dwójkę zawsze raźniej :-), będą się wzajemnie zapylały.
      W tym roku z 4 drzewek mam pół słoja owoców. Ale nalewka na Swięta będzie gotowa. Podobno takie nalewki trzeba trzymać 3 lata, ale kto ma tyle czasu ????
      Uściski dla wszystkich !

      Usuń
  4. Piękne kwiaty . Dalie mają bajeczne kolory . Nie mogę się napatrzeć na tę pomarańczową z 3 zdjęcia od góry. Dziękuję za kolejną porcję piękna kwiatów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dalie są naprawdę wyjątkowo pięknymi kwiatami i długo kwitną. Trochę kłopotliwe jest wykopywanie ich na zimę i wkopywanie wiosną ale przeciez warto !. Przechowuję je na strychu ( lepiej byłoby w piwnicy ale jej nie mam) i czasem któraś nie doczeka wiosny, bo np. za bardzo wyschnie. Ale od czego sklepy ogrodnicze ? Zawsze można dokupić ciekawe okazy. Pozdrawiam !

      Usuń